Tag spotkania

Pamięć i tożsamość

Opublikowano 9 grudnia 2009

Pamięć i tożsamość to książka napisana przez papieża Jana Pawła II. Czy taka książka ma coś wspólnego z randkami. Oczywiście nie. Jednak w każdym spotkaniu obojga osób mamy problemy z określeniem własnej tożsamości. W języku młodzieżowym zagadnienie takie jest nazywane „ściemą”. Właściwie jest to pewien rytuał w spotkaniach randkowych. Obie strony starają się nawzajem przekonać, iż prowadzą naprawdę wspaniałe i atrakcyjne życie. Powiedzmy, iż zwykły sprzedawca w sklepie sportowym może napisać, iż interesuje się sportami ekstremalnymi, iż jego największym wyczynem w życiu był tygodniowy pobyt w podziemiach jaskiniach w Górach Sowich. Ludzie spotkając się i nawzajem okłamując mogą stracić swoją tożsamość. Oznacza to, iż zaczynają prowadzić podwójne życie. Na randkach prowadzimy wspaniałe życie, takie jakie chcielibyśmy prowadzić. Pamięć o takich randkach jest budująca, gdyż dzięki niej można poprawić własne ego. Wobec tego powstaje sytuacja w której należy zadać sobie pytanie: Czy randki są po to, aby poprawiać swoje ego? W wielu wypadkach wychodzi na to, że tak. Właśnie po to chodzimy na randki. Nie ma większego znaczenia, że chcemy poznać jakąś osobę płci przeciwnej. Właściwe obie strony oczekują, że prawda jest ostatnią rzeczą jaką oczekują. Pamięć i tożsamość jest ostatnią rzeczą, która ma rację bycia w czasie randkowych spotkań. Nie jest rzeczą przypadkową, iż coraz częściej twierdzi się, że istnieje płeć mózgu. Oprócz tego istnieje podział płci pod względem charakteru, budowy ciała, itp. itd. Wobec tego istnieją inne cele randkowe dla panów. Właściwie sam proces przygotowania ma inny charakter niż u kobiet. Kobiety muszą wiele czasu przygotowywać się do spotkań. W przypadków panów nie ma sensu przygotowania. Szybko zakładami ciuchy, buty, pryskamy się pierwszym lepszym znalezionym dezodorantem lub perfumem. Idziemy na spotkanie z kobietą, kupujemy kwiaty, wybieramy lokal. Do tradycji należy to, że panowie są zobowiązani do płacenia rachunków. Właściwie randka jest określana kiedy, to panowie płacą rachunki. Również do panów należy obowiązek prowadzenie rozmów i sugerowania nowych tematów. Panowie muszą wyszukać odpowiednie miejsca spotkań. Wszystko to, aby zaimponować kobiecie. To jest już pewna tradycja, że randki są organizowane w celu podwyższenia ego kobiety. Musi ona być przez cały czas adorowana. Być może jest to tradycja wynikająca jeszcze czasów średniowiecza. Wówczas to istniała tradycja tzw. miłości dworskiej. Czyli rycerze musieli ubiegać się o względy pań. Dzisiaj zamiast potykać się na turniejach i śpiewać pod oknami. Dzisiaj jesteśmy zobowiązany do płacenia rachunków, wybierania lokalów i kupowania bukietów kwiatów.

Pamięć i tożsamość

Opublikowano 3 grudnia 2009

Pamięć i tożsamość to książka napisana przez papieża Jana Pawła II. Czy taka książka ma coś wspólnego z randkami. Oczywiście nie. Jednak w każdym spotkaniu obojga osób mamy problemy z określeniem własnej tożsamości. W języku młodzieżowym zagadnienie takie jest nazywane „ściemą”. Właściwie jest to pewien rytuał w spotkaniach randkowych. Obie strony starają się nawzajem przekonać, iż prowadzą naprawdę wspaniałe i atrakcyjne życie. Powiedzmy, iż zwykły sprzedawca w sklepie sportowym może napisać, iż interesuje się sportami ekstremalnymi, iż jego największym wyczynem w życiu był tygodniowy pobyt w podziemiach jaskiniach w Górach Sowich. Ludzie spotkając się i nawzajem okłamując mogą stracić swoją tożsamość. Oznacza to, iż zaczynają prowadzić podwójne życie. Na randkach prowadzimy wspaniałe życie, takie jakie chcielibyśmy prowadzić. Pamięć o takich randkach jest budująca, gdyż dzięki niej można poprawić własne ego. Wobec tego powstaje sytuacja w której należy zadać sobie pytanie: Czy randki są po to, aby poprawiać swoje ego? W wielu wypadkach wychodzi na to, że tak. Właśnie po to chodzimy na randki. Nie ma większego znaczenia, że chcemy poznać jakąś osobę płci przeciwnej. Właściwe obie strony oczekują, że prawda jest ostatnią rzeczą jaką oczekują. Pamięć i tożsamość jest ostatnią rzeczą, która ma rację bycia w czasie randkowych spotkań. Nie jest rzeczą przypadkową, iż coraz częściej twierdzi się, że istnieje płeć mózgu. Oprócz tego istnieje podział płci pod względem charakteru, budowy ciała, itp. itd. Wobec tego istnieją inne cele randkowe dla panów. Właściwie sam proces przygotowania ma inny charakter niż u kobiet. Kobiety muszą wiele czasu przygotowywać się do spotkań. W przypadków panów nie ma sensu przygotowania. Szybko zakładami ciuchy, buty, pryskamy się pierwszym lepszym znalezionym dezodorantem lub perfumem. Idziemy na spotkanie z kobietą, kupujemy kwiaty, wybieramy lokal. Do tradycji należy to, że panowie są zobowiązani do płacenia rachunków. Właściwie randka jest określana kiedy, to panowie płacą rachunki. Również do panów należy obowiązek prowadzenie rozmów i sugerowania nowych tematów. Panowie muszą wyszukać odpowiednie miejsca spotkań. Wszystko to, aby zaimponować kobiecie. To jest już pewna tradycja, że randki są organizowane w celu podwyższenia ego kobiety. Musi ona być przez cały czas adorowana. Być może jest to tradycja wynikająca jeszcze czasów średniowiecza. Wówczas to istniała tradycja tzw. miłości dworskiej. Czyli rycerze musieli ubiegać się o względy pań. Dzisiaj zamiast potykać się na turniejach i śpiewać pod oknami. Dzisiaj jesteśmy zobowiązany do płacenia rachunków, wybierania lokalów i kupowania bukietów kwiatów.